Zanim rozstawisz leżaki. Jak zadbać o taras po zimie?

Nic tak nie poprawia nastroju po kilku miesiącach szarugi, jak pierwsza wiosenna kawa wypita na własnym tarasie. Zanim jednak przejdziemy do przyjemności, warto poświęcić trochę czasu na przyjrzenie się kondycji tarasu. Długa zima mogła wyrządzić sporo szkód, którymi należy się jak najszybciej zająć. W tym poradniku podpowiadamy, jakich zabiegów pielęgnacyjnych po zimie wymaga taras wykonany z drewna, kompozytu, płytek i kostki betonowej.
 

Taras z drewna – przygotuj się na sporo pracy

Największą wadą tarasów drewnianych jest to, że wymagają one regularnych zabiegów pielęgnacyjnych i konserwacyjnych. Drewno jest materiałem naturalnym, narażonym na korozję biologiczną i uszkodzenia mechaniczne. Dlatego wiosnę w ogrodzie trzeba zacząć od rzetelnego przeglądu kondycji tarasu.
Jest wielce prawdopodobne, że po zimie drewniane deski będą wymagać ponownego olejowania. Zabieg ten ma nie tylko przywrócić kolor tarasu, ale także zabezpieczyć go przed działaniem warunków atmosferycznych. Przed olejowaniem warto dokładnie wyczyścić powierzchnię tarasu szczotką. Pozwoli to ocenić, czy nie powstały jakieś uszkodzenia mechaniczne, wypaczenia, czy nie pojawiły się drzazgi.

Taras wykończony płytkami – pozimowa loteria

Wykańczanie powierzchni tarasu płytkami gresowymi czy klinkierowymi wciąż jest bardzo popularną metodą. Trudno to zrozumieć, skoro powszechnie wiadomo, że takie rozwiązanie niesie ze sobą wiele problemów. W polskich warunkach klimatycznych trzeba się liczyć z tym, że po każdej zimie taras będzie wymagać zaawansowanych zabiegów pielęgnacyjnych.
Normą są spękane lub luźne płytki, odspojone fugi, przebarwienia, zacieki. Naprawa tych defektów nie jest ani tania, ani łatwa - nierzadko konieczne jest zatrudnienie fachowców. Nie można tego jednak bagatelizować, ponieważ korzystanie ze zniszczonego tarasu wykończonego płytkami jest bardzo niebezpieczne.
 
Taras z kostki brukowej – szczotka w dłoń i do dzieła!

Taras wykonany z kostki brukowej czy płyt betonowych nie wymaga wielkich zabiegów pielęgnacyjnych po zimie. W praktyce wystarczy go porządnie zamieść, aby usunąć kurz i nadmiar piasku z przestrzeni między kostkami. Warto oczywiście sprawdzić, czy powierzchnia nadal jest równa – jeśli kostki się pozapadały, to niezbędne będzie wzmocnienie podbudowy i ponowne ułożenie materiału.
 

Taras z deski kompozytowej – minimalny nakład pracy


Każdy właściciel tarasu z kompozytu wczesną wiosną utwierdza się w przekonaniu, że podjął dobrą decyzje decydując się na ten materiał. Deska kompozytowa nie wymaga praktycznie żadnych zabiegów konserwacyjnych. Nie trzeba jej olejować, impregnować. Wystarczy tylko dokładnie umyć powierzchnię tarasu po zimie – można to zrobić przy pomocy myjki wysokociśnieniowej.
 
taras kompozytowy po zimie
Taras kompozytowy TERSO po zimie
 

 

Deski tarasowe z kompozytu


Dobrej jakości deskom tarasowym z kompozytu tak naprawdę żadna zima nie straszna (czytaj nasz artykuł: Jak zabezpieczyć taras przed zimą? Kilka praktycznych rad).
Deski tarasowe TERASO zostały przetestowane w bardzo ekstremalnych warunkach: temperatura nawet -40st nie jest w stanie im w żaden sposób zaszkodzić. Nie ma więc obaw, że na wiosnę okaże się, że mróz wyrządził krzywdę tarasowi  i trzeba coś naprawiać.
 
Żaden taras nie jest więc w 100% bezobsługowy. Każdy wymaga mniejszych lub większych zabiegów pielęgnacyjnych po zimie. W kategorii „praktyczność” bezapelacyjnie wygrywają deska kompozytowa i kostka brukowa, przy czym ta pierwsza dystansuje inne rozwiązania pod względem estetyki.